Husson Edouard – Inne Niemcy

Cena brutto

27.00 

Dostępność
Tylko 1 szt.

1 w magazynie

Opis produktu

Politycy francuscy od dawna zazdrościli swoim kolegom z Republiki Federalnej Niemiec. Zachodnie Niemcy nie dość, że po 1945 roku błyskawicznie dźwignęły się z ruiny, a następnie stały się jednym z największych na świecie eksporterów, to również lepiej oparły się światowemu kryzysowi naftowemu lat siedemdziesiątych. Powszechnie uważa się, że duch przedsiębiorczości jest w Niemczech bardziej ceniony, wydatki państwowe są niższe, a związki zawodowe postępują rozsądniej niż we Francji. Chwalono więc „model niemiecki”, którego symbol stanowiła silna niemiecka marka. Francuzi zazdrościli Niemcom i jednocześnie bali się ich, a politycy francuscy powtarzali, że „gospodarczy olbrzym” pozostaje jednak „politycznym karłem”: z powodu klęski nazizmu Niemcy zadowalają się mniejszymi wymaganiami i nie podejmują żadnych działań bez uprzedniej konsultacji z francuskim partnerem oraz amerykańskim protektorem. Potem nastąpił koniec zimnej wojny: Związek Radziecki się rozpadł, a zachodnie Niemcy przyłączyły NRD. Państwo, będące do tej pory gospodarczym motorem kontynentu, stało się również pierwszą europejską potęgą polityczną. Mimo to – jeśli nie liczyć zachowania podczas konfliktu w byłej Jugosławii – Niemcy nie nadużywały siły, którą odzyskały. Większość niemieckiego społeczeństwa wyznaje poglądy pacyfistyczne. Od połowy lat dziewięćdziesiątych RFN znajduje się jednak w stanie głębokiego kryzysu gospodarczego, co kwestionuje sens „niemieckiego modelu”. Wpływa na to nieukończony proces zjednoczeniowy, który bardzo ciąży na finansach państwa. Cierpiące z powodu nadmiernych wydatków na cele publiczne i socjalne Niemcy coraz bardziej zaczynają przypominać Francję. Edouard Husson zaprasza nas, abyśmy spojrzeli na Niemcy trochę innym okiem. Jego zdaniem nie należy się obawiać niemieckiej potęgi i ich dążenia do hegemonii – niegdyś politycznej, a obecnie gospodarczej. Większy niepokój powinno budzić osłabienie RFN z powodów demograficznych: Niemcy stanowią istotny punkt na mapie kontynentu i zagraża im nowe niebezpieczeństwo – łatwo mogą stać się największą ofiarą procesów globalizacyjnych. W drugiej części Autor zastanawia się nad rzeczywistymi podstawami sukcesu RFN, ich kryzysem w wyniku zjednoczenia i globalizacji oraz próbami odbicia się od dna, które podejmuje obecnie społeczeństwo po drugiej stronie Renu.

Szczegóły

Numer katalogowyDialog
Miejsce wydaniaWarszawa
Rok wydania2008
Wydawca Dialog
Waga0,720
Format23,5 cm
Ilość stron436
Oprawamiękka, lakierowana
ISBN9788389899880
Stan produktunowa
Stawka VAT5% podatek VAT

Produkty pokrewne

Copyrights 2018. Barbara H.U.P.

Realizacja: Easysite.pl